KOENZYM Q10 – jakie ma znaczenie w leczeniu chorób sercowo-naczyniowych?

Choroby sercowo-naczyniowe stanowiły aż 41,5% wszystkich zgonów w Polsce w 2017 r. Pomimo postępów w medycynie, opracowaniu nowych metod leczenia oraz zabiegów ratujących życie, schorzenia kardiologiczne znajdują się co roku w ścisłej czołówce wszystkich przyczyn przedwczesnej śmierci. Nowotwory, które na tej liście zajmują niechlubne drugie miejsce, w 2017 r. były przyczyną 26,5% zgonów. Porównanie obydwóch tych liczb pokazuje, że przepaść między ilością przypadków śmiertelnych spowodowanych chorobami kardiologicznymi a nowotworowymi jest ogromna, dlatego też wymagają one szybkiego opracowania skuteczniejszej terapii, która zapobiegnie zapadaniu na choroby sercowo-naczyniowe, poprawi jakość życia tych chorych i zminimalizuje ryzyko śmierci po wystąpieniu epizodu sercowego.

Co to jest koenzym Q10?

Koenzym Q10 (CoQ10 lub Q10), zwany również ubichinonem, jest witaminopodobnym związkiem chemicznym występującym we wszystkich tkankach organizmu.Jest syntezowany w mitochondriach, a swoją budową strukturalną przypomina witaminę K. Jest substancją endogenną, co znaczy, że organizm ludzki jest w stanie samodzielnie go wyprodukować. W prawidłowych warunkach ilość CoQ10 wytworzona przez komórki jest wystarczająca do pokrycia normalnego dobowego zapotrzebowania na ten związek. Niestety, jego produkcja w tkankach spada wraz z wiekiem, a proces ten zaczyna się około 30.-35. roku życia.

Koenzym Q10 pełni wiele istotnych funkcji w organizmie. Przede wszystkim bierze udział w wytwarzaniu energii, która jest niezbędna do efektywnej pracy niemal wszystkich narządów. Największe stężenie CoQ10 znajduje się w sercu, nerkach, mięśniach i wątrobie, czyli w narządach, które mają bardzo wysokie zapotrzebowanie energetyczne. Koenzym Q10 jest również silnym antyoksydantem. Wymiata z organizmu wolne rodniki, przeciwdziałając uszkodzeniom komórek i ich DNA. Stabilizuje błony komórkowe, dzięki czemu są bardziej wytrzymałe, a także przeciwdziała ‘uciekaniu’ z komórki związków potrzebnych do jej prawidłowej pracy, takich jak woda, magnez, wapń czy potas. Bierze również udział w regeneracji uszkodzonych komórek oraz pobudza wzrost nowych.


Skutki niedoboru koenzymu Q10

Ponieważ CoQ10 odpowiada przede wszystkim za produkcję energii, to jego niedobór może objawiać się obniżoną sprawnością każdej komórki, tkanki i narządu. Pojawiają się objawy ze strony tych organów, które mają największy niedobór koenzymu, np. serce. Gdy spadek jest znaczny, pojawić się mogą takie objawy, jak zaburzenia rytmu serca lub nadciśnienie. Często stwierdza się symptomy wskazujące na zespół przewlekłego zmęczenia, co również związane jest z niedoborami energetycznymi na poziomie komórkowym. Występuje szybka męczliwość i słabość mięśni, a także migreny i bóle głowy.

Brak energii niezbędnej do pracy komórkom i większa podatność na szkodliwe działanie wolnych rodników sprzyjają rozwojowi wielu schorzeń, takich jak: cukrzyca, nowotwory (zwłaszcza piersi, a także płuc i trzustki), miopatie, choroby układu nerwowego (ch. Parkinsona, ch. Alzheimera, stwardnienie rozsiane, pląsawica Huntingtona), dystrofia mięśniowa, choroby przyzębia. Niedobory CoQ10 sprzyjają również przyspieszeniu procesu starzenia się skóry. Wskazaniem do zastosowania dodatkowej suplementacji jest także: otyłość, AIDS, stwardnienie guzowate, przewlekła niewydolność nerek, choroba neuronu ruchowego. Mimo szerokiego spektrum działania, to jednak choroby sercowo-naczyniowe są podstawowym i najpowszechniejszym wskazaniem do zastosowania leczenia z wykorzystaniem koenzymu Q10.

 Przeczytaj także: Mykoplazma – czy jest groźna?

 

Koenzym Q10w leczeniu chorób sercowo-naczyniowych

Uważa się, że główną przyczyną chorób sercowo-naczyniowch jest stres oksydacyjny, tak więc podaż przeciwutleniaczy może przyczyniać się do zapobiegania rozwoju choroby lub znacząco wpływać na jej przebieg. Badania wykazały, że osoby z niewydolnością mięśnia sercowego mają wyraźnie obniżony poziom koenzymu Q10 we krwi i w samym narządzie. Ciężkość przebiegu choroby i nasilenie objawów jest ściśle związane ze stopniem niedoboru. Najnowsze badania potwierdzają skuteczność suplementacji CoQ10 u chorych cierpiących na niewydolność mięśnia sercowego – w trakcie leczenia zwiększyła się frakcja wyrzutowa oraz zmniejszył się stopień niewydolności narządu (mierzony w skali NYHA), a tym samym ryzyko zgonu.

Odnotowano pozytywny wpływ koenzymu Q10na działanie komórek śródbłonka naczyń krwionośnych u pacjentów z chorobą wieńcową, którego zadaniem jest m.in. kontrolowanie napięcia ścian naczyń oraz modulacja przepływu i ciśnienia krwi. Znaczy to, że związek ten ma pozytywny wpływ na regulację nadciśnienia tętniczego. Liczne badania dowodzą, że prawidłowo dawkowany CoQ10 przez odpowiednio długi czas (8-12 tygodni) prowadzi do obniżenia ciśnienia skurczowego i rozkurczowego. Połowa pacjentów z grupy badawczej mogła zrezygnować z przyjmowania innych środków na nadciśnienie. Warto nadmienić, że działanie obniżające ciśnienie zaobserwowano wyłącznie w grupie pacjentów z nadciśnieniem, natomiast wskaźniki nie uległy obniżeniu u osób bez tego problemu. Zmniejsza się także ryzyko pojawienia się epizodów dusznicy bolesnej u pacjentów z chorobą wieńcową. Odnotowano również znaczną poprawę u chorych z zaburzeniem rytmu serca. Co więcej, prawidłowy poziom CoQ10zwiększa przeżywalność komórek mięśnia sercowego w przypadku wystąpienia epizodu niedokrwiennego. 

Koenzym Q10  wykazuje również działanie przeciwzapalne. Utrzymujące się stany zapalne towarzyszą rozwojowi chorób przewlekłych, sprzyjają ich powstawaniu i dalszemu postępowi. Badania dowodzą, że suplementacja CoQ10  znacząco obniża poziom makerów stanów zapalnego we krwi, co ma duże znaczenie w leczeniu chorób kardiologicznych.  

Dzięki działaniu antyoksydacyjnemu, przyjmowanie CoQ10 przyczynia się do znacznego skrócenia czasu pobytu w szpitalu i rekonwalescencji po przebytych zabiegach chirurgicznych w obrębie serca i naczyń krwionośnych. Ma również duże znaczenie po zabiegu przeszczepu serca – stosowanie suplementów koenzymu Q10 zapobiega odrzuceniu organu przez organizm biorcy.

Również u chorych na cukrzycę typu 2 wykazano niższy poziom stężenia całkowitego koenzymu we krwi, co skutkuje zwiększeniem ilości wolnych rodników. Nadmiar glukozy we krwi (hiperglikemia), która towarzyszy diabetykom, również ma znaczący wpływ na funkcjonowanie naczyń krwionośnych. W trakcie przeprowadzonych obserwacji odnotowano poprawę w profilu glikemicznym oraz regulację nadciśnienia krwi u tych chorych, którzy stosowali preparaty z CoQ10. U cukrzyków cierpiących na zastoinową niewydolność serca badania wykazały również poprawę funkcji skurczowej lewej komory.


Suplementacja koenzymu Q10

Zmniejszająca się wraz z wiekiem naturalna produkcja koenzymu Q10, a także zwiększone ryzyko zapadalności na niektóre choroby stwarza konieczność dodatkowej zewnętrznej suplementacji. Na zaburzenie wytwarzania tego związku i jego niedobór wpływ ma wiele czynników, takich jak np. dieta uboga w produkty zawierające duże ilości CoQ10, przewlekły stres, palenie tytoniu oraz stosowanie niektórych leków- zwłaszcza statyn (służących obniżeniu poziomu cholesterolu we krwi) oraz β-blokerów (stosowanych przy nadciśnieniu). Co więcej, do samodzielnego produkowania ubichinonu przez organizm niezbędna jest obecność innych ważnych związków, zwłaszcza witamin z grupy B oraz witaminy C. Ponadto zanieczyszczenia środowiskowe, smog, promieniowanie, metale ciężkie i pestycydy przyczyniają się do nasilenia stresu oksydacyjnego na poziomie komórki, co zwiększa zapotrzebowanie na koenzym Q10.

Istnieje wiele pokarmów roślinnych i zwierzęcych, które posiadają znaczne ilości ubichinonu. Są to przede wszystkim podroby (zwłaszcza serce wołowe), brokuły, szpinak, rośliny strączkowe, otręby, orzechy (pistacje, migdały), ryby (makrela, sardynka, śledź), oleje roślinne. Niestety, wchłanianie CoQ10 z przewodu pokarmowego jest procesem powolnym i niepełnym. Prawdopodobnie przyczyną tego jest duża masa cząsteczkowa związku, przez co nie mogą one swobodnie przenikać przez bariery organizmu, oraz jego wrażliwość na światło i wysokie temperatury. Oznacza to, że obróbka termiczna powoduje znaczne zmniejszenie zawartości koenzymu w pożywieniu. Co więcej, ubichinon nie rozpuszcza się w wodzie (jest hydrofobowy), lecz w tłuszczach. Ponadto badania wykazują, że im większa podaż CoQ10 w formie preparatu doustnego, tym słabiej się on wchłania, a blisko 60% związku jest wydalana wraz z kałem.

Niska przyswajalność ubichinonu przyjmowanego w postaci doustnej powoduje, że rośnie zainteresowanie wlewami dożylnymi z zawartością koenzymu Q10. Wskazane jest również łącznie wlewu z zawartością CoQ10 z dodatkiem witaminy C, która powoduje, że koenzym jest bardziej stabilny i odporny na temperaturę oraz światło. Jest ona również silnym antyoksydantem, co wzmacnia działanie wymiatające wolne rodniki.

NZOZ Vitalea posiada w ofercie wlewy kroplowe z witaminą C (w dawce 1 g lub od 7,5 g wzwyż), do której dodatkowo dodaje się ubichinon. Kroplówki są osłonięte ciemnym, nieprzepuszczającym światła materiałem, który chroni wrażliwe składniki wlewu przed działaniem światła. To sprawia, że koenzym będzie miał dużo większą przyswajalność niż po podaniu doustnym, co gwarantuje pełne zadowolenie z zabiegu i zapewni szybkie rezultaty.

Przeczytaj więcej o wlewach kroplowych znajdujących się w ofercie NZOZ Vitalea

Kroplówki witaminowe


Ulubione ()