WITAMINA C – jakie ma znaczenie dla naszej odporności?

Układ immunologiczny należy do najważniejszych systemów ludzkiego organizmu, którego rozwój zaczyna się już w życiu płodowym. Jego głównym zadaniem jest obrona ustroju przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych. Prawidłowe funkcjonowanie odporności warunkuje wiele czynników, takich jak właściwie zbilansowana dieta, aktywność fizyczna, umiejętność radzenia sobie ze stresem, odpowiednia ilość snu oraz prawidłowy poziom witamin i mikroelementów w ustroju. To wszystko razem wpływa na działanie obronności organizmu, a niedobór lub zaniedbanie któregokolwiek z tych składowych może skutkować zwiększonym ryzykiem zakażeń, rozwoju infekcji i zapadalności na choroby.         

Czym właściwie są witaminy?

Witaminy to substancje organiczne, mające wpływ na zachodzące w ustroju procesy biochemiczne.Są nieodzownym elementem każdego żywego organizmu, zapewniającym mu sprawne funkcjonowanie, zdrowie i rozwój.Witaminy są substancjami egzogennymi, co znaczy, że ludzki organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wyprodukować, a ich podaż odbywa się wyłącznie drogą pokarmową (dieta, suplementy), w postaci zastrzyków lub wlewów dożylnych.Dzielą się na rozpuszczalne w tłuszczach (witaminy A, D, E i K) oraz w wodzie (witamina C, witaminy z grupy B).

Niedobory witamin mogą przyczyniać się nie tylko do zwiększonej podatności na różnorodne infekcje, ale predysponują także do poważniejszego przebiegu danego schorzenia i częstszego rozwoju powikłań pochorobowych. Szczególnie ważnymi witaminami dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego są: witamina A, E, D i C oraz mikroelementy- żelazo, cynk i selen.

Witamina C – charakterystyka i dawkowanie

Witamina C, znana również pod nazwą kwas askorbinowy lub kwas L-askorbinowy, jest pochodną glukozy. Wykazuje dużą wrażliwość na światło, tlen, a także na wysoką temperaturę, dlatego też, w przypadku uzupełniania niedoborów wraz z pokarmem, najlepsze efekty osiągniemy spożywając surowe warzywa i owoce. Zdecydowana większość zwierząt potrafi samodzielnie syntezować tą witaminę, nie będąc zależnymi od jej zawartości w diecie. Niestety człowiek, podobnie jak ssaki naczelne, nietoperze, świnki morskie i niektóre ryby, nie posiada tej umiejętności. Co więcej, witamina C nie jest w organizmie magazynowana, co oznacza, że jej nadmiar jest usuwany z organizmu wraz z moczem lub potem. Dodatkową trudność stanowi fakt, iż w porównaniu z innymi witaminami, dobowe zapotrzebowanie na witaminę C jest stosunkowo największe. Jest ono uzależnione od kilku czynników, takich jak m.in. płeć, wiek, masa ciała. Przyjmuje się, że wynosi ono średnio 75 mg dla kobiet i 90 mg dla mężczyzn. Będzie ono większe u osób intensywnie uprawiających sport, u palaczy, alkoholików, kobiet ciężarnych i karmiących oraz w przypadku zaburzeń łaknienia. Minimalna dawka witaminy C wzrasta również znacząco w przypadku chorób, np. przeziębienia i grypy, stanów zapalnych i zakażeń, cukrzycy, nadciśnienia, trudno gojących się ran, nowotworów. Przewlekły stres także predysponuje do zwiększenia dobowej dawki tej witaminy.

Przeczytaj także: Terapia wlewami dożylnymi. Kiedy warto rozważyć dodatkową suplementację?

Witaminy C nie można przedawkować, jej nadmiar szybko zostaje usunięty z organizmu przez nerki. Co więcej, nie jest ona toksyczna i nie ulega magazynowaniu. Przyjęcie zbyt dużej dawki przez zdrową osobę najczęściej skutkuje wystąpieniem co najwyżej biegunki. Mimo to nie zaleca się nadmiernego spożywania kwasu askorbinowego w czasie ciąży i karmienia, u dzieci oraz u osób z chorobami nerek i tendencją do tworzenia się kamieni nerkowych. Dlatego przed dożylną suplementacją witaminy C zawsze należy wykonać badanie kreatyniny z krwi oraz skonsultować się z lekarzem w celu dobrania odpowiedniej dawki oraz częstotliwości zabiegów.

Witamina C i jej wpływ na układ odpornościowy

Witamina C jest jednym z najsilniejszych znanych obecnie antyoksydantów. Pozwala jej to na ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, którego poziom zwiększa się w czasie trwania zakażenia. Stężenie witaminy C jest większe w komórkach układu immunologicznego (główne w limfocytach i fagocytach) niż w osoczu krwi, co sugeruje, że jest ona niezbędna do prawidłowego ich funkcjonowania. Dowiedziono również, że poziom witaminy we wspomnianych komórkach znacząco się obniża w przypadku toczącej się infekcji.

Witamina C pobudza produkcję interferonu – białka odpowiedzialnego za stymulowanie organizmu do zwalczania drobnoustrojów. Ponadto wzmaga aktywność limfocytów T i B, wchodzących w skład tzw. odporności nabytej, których zadaniem jest walka z infekcją. Ma także wpływ na zwiększenie ogólnej ilości limfocytów T we krwi. Co więcej, kwas askorbinowy jest niezbędny do przyswajania się żelaza niehemowego, którego odpowiedni poziom w organizmie również warunkuje prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego.  

Wykazano również, że profilaktyczne przyjmowanie suplementów z witaminą C skraca czas trwania choroby, a także zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji. Wspomagany za wczasu układ odpornościowy, podczas trwającego zakażenia, pozwala na złagodzenie jego objawów oraz minimalizuje ryzyko wystąpienia powikłań. Należy więc bezwzględnie dbać o codzienną prawidłową podaż witaminy C i tym samym przeciwdziałać stanom jej niedoboru, mogących wywołać wiele negatywnych skutków dla zdrowia i równowagi całego ustroju.

Witamina C, a zapalenie płuc

Badania przeprowadzone na grupie osób z zapaleniem płuc wykazały, że dawki witaminy C rzędu 0,25-0,8 g/dzień pozwoliły na skrócenie czasu pobytu w szpitalu o 19% w porównaniu do grupy przyjmującej placebo, natomiast dawki sięgające 0,5-1,6 g/dzień już o 36%. Suplementacja przyczyniła się także do obniżenia temperatury i miała korzystny wpływ na obraz płuc w badaniu rentgenowskim.  

Inne badania przeprowadzone na grupie chorych z ciężką postacią zapalenia płuc wykazały, że witamina C (w połączeniu z tiaminą i hydrokortyzonem), przyjmowana w dawkach dobowych równych 6 g, wpłynęła na poprawę stanu płuc w badaniu obrazowym oraz znacząco zmniejszyła poziom śmiertelności w tej grupie.

Znane są również badania przeprowadzone na grupie amerykańskich żołnierzy, którzy przyjmowali przez 60 dni kwas askorbinowy w dawce 2000mg na dobę. Szansa wystąpienia zapalenia płuc w tej grupie zmniejszyła się o 85% w stosunku do grupy placebo.

W Chinach trwają obecnie badania nad wpływem dożylnych wlewów z wysokimi dawkami witaminy C na poprawę stanu zdrowia osób chorujących na nowego wirusa. Tą metodę wdrożyły także nowojorskie szpitale, podając chorym 1500 mg witaminy C 3-4 razy na dzień.Oficjalnych wyników dotyczących skuteczności tych działań niestety można spodziewać się dopiero na jesień.

W międzyczasie zachęcamy do odwiedzenia na YouTube kanału dr Richarda Cheng, który na bieżąco informuje o postępach w leczeniu witaminowymi wlewami dożylnymi pacjentów w Szanghaju.  

Ulubione ()