OPRYSZCZKA - WYWIAD Z PANIĄ ANNĄ

Spis treści

Informacja i rejestracja
tel. 888 888 708
tel. 881 777 789
tel. 32 428 52 00

Od roku miałam problem z częstym występowaniem opryszczki. Przynajmniej raz na dwa miesiące pojawiała się zmiana na ustach. Zauważyłam, że najczęściej miało to miejsce zaraz przed miesiączką. Zwróciłam się o pomoc do lekarza rodzinnego, lecz po długim okresie zażywania leków nie było żadnej spektakularnej poprawy, a zmiany nadal się pojawiały. Co prawda nieco rzadziej, ale wciąż regularnie.

Według zaleceń lekarskich miałam wzmocnić swój układ odpornościowy. Mimo przyjmowania dodatkowych suplementów, zmiany sposobu odżywiania i zwiększenia aktywności fizycznej, opryszczka na ustach dalej się pojawiała. Nie odczuwałam osłabienia, nie narzekałam na częste przeziębienia, tak więc zaczęłam szukać innych sposobów na walkę z tym wirusem.

Sposób na opryszczkę - terapia ozonem

W ten sposób trafiłam do kliniki Vitalea. Od znajomej dowiedziałam się, że w tej placówce wykonują ozonowanie krwi. Ze strony internetowej wyczytałam, że ozon jest bardzo skuteczny w walce z wirusami. Przyznam, że podchodziłam bardzo sceptycznie do takich metod leczenia, jednak to była moja ostatnia deska ratunku i dlatego zdecydowałam się spróbować.

Jak często wykonywany był zabieg

Wykonałam 8 zabiegów z częstotliwością jeden zabieg na tydzień, zgodnie z tym co zaleciła Pani Doktor. Z wielkim zaskoczeniem zauważyłam, że od początku tego roku nie pojawiła mi się żadna niechciana zmiana w obrębie ust! Teraz wykonuję ozonowanie krwi raz na miesiąc żeby podtrzymać uzyskany efekt. Dodatkowo zauważyłam, że nabrałam więcej energii, stan mojej skóry się poprawił i zdecydowanie lepiej sypiam!

Wiem, że mój problem może wydawać się błahy, ale dla mnie było to bardzo kłopotliwe i utrudniało codzienne funkcjonowanie, a także negatywnie wpływało na mój związek.

Z tego względu tym bardziej dziękuję za pomoc i życzliwość jaką uzyskałam w klinice Vitalea. Z czystym sumieniem polecam wszystkim!

Ulubione ()